Gogol w czasach Google'a

  • Zapis przemian w Rosji od schyłku epoki Jelcynowskiej do chwili obecnej. Wacław Radziwinowicz, były korespondent „Gazety Wyborczej”, pokazuje Rosję rozpiętą między wciąż żywymi absurdami rodem z Gogola i Czechowa, a dziedzictwem człowieka sowieckiego.
Czytaj wiecej
Format: 135 x 210 mm
Oprawa: twarda
Liczba stron: 336
Miejsce i rok wydania: Warszawa, 2013
Data premiery: 14.02.2013
Język wydania: polski
ISBN: 9788326812248
29,99 zł
/ szt.
39,99 zł
Oszczędzasz 25% (10,00 zł).
  • Kupujesz od samego wydawcy
  • Dostawa już od 6,99 zł
  • Darmowa wysyłka od 140 zł
  • Bezpieczne transkacje
Łatwy zwrot towaru
Kupuj i sprawdź spokojnie w domu. W ciągu 14 dni możesz odstąpić od umowy bez podania przyczyny.
Pokaż szczegóły
14 dni na odstąpienie od umowy
Najważniejsza jest Twoja satysfakcja z zakupów. Zamówione u nas produkty możesz zwrócić w ciągu 14 dni bez podania przyczyny.
Bez stresu i obaw
Dbamy o Twoją wygodę, dlatego w naszym sklepie dokonasz zwrotu na korzystnych warunkach.
Prosty kreator zwrotów
Wszystkie zwroty w naszym sklepie obsługiwane są przez prosty kreator zwrotów, który daje możliwość odesłania do nas paczki zwrotnej.
  • Zapis przemian w Rosji od schyłku epoki Jelcynowskiej do chwili obecnej. Wacław Radziwinowicz, były korespondent „Gazety Wyborczej”, pokazuje Rosję rozpiętą między wciąż żywymi absurdami rodem z Gogola i Czechowa, a dziedzictwem człowieka sowieckiego.
Czytaj więcej

Gogol w czasach Google'a - Wacław Radziwinowicz

Autor został laureatem Nagrody im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby

Opowieści zabawne i wzruszające, jakby żywcem wyjęte z Gogola lub Czechowa, sąsiadują w niej z historiami porażającymi tragizmem i okrucieństwem. Rosja w książce Radziwinowicza jest piękna i straszna, pełna sprzeczności i skrajności: to kraj ludzi szlachetnych i odważnych, ale też miejsce, w którym od czasów carskich filarami systemu są złodziejstwo i korupcja. Kraj, w którym bizantyjskie bogactwo nielicznych zderza się z nędzą milionów, kraj przeklętych poetów i złodziei w limuzynach, bojowników o prawa człowieka i morderców bez twarzy, samotnych bohaterów i brutalnych sołdatów.

Sensacja – okazuje się, że Rosję można zrozumieć! Wystarczy poczucie humoru i miłość do mojego zwariowanego kraju. Przeczytałem tę książkę z ogromną przyjemnością. Wacek Radziwinowicz to znakomity obserwator, który nie boi się rosyjskich paradoksów.

Wiktor Jerofieje

Napisz swoją opinię
Twoja ocena:
5/5
Dodaj własne zdjęcie produktu:
Zapytaj o produkt

Jeżeli powyższy opis jest dla Ciebie niewystarczający, prześlij nam swoje pytanie odnośnie tego produktu. Postaramy się odpowiedzieć tak szybko jak tylko będzie to możliwe.

Dane są przetwarzane zgodnie z polityką prywatności. Przesyłając je, akceptujesz jej postanowienia.

Pola oznaczone gwiazdką są wymagane
Serwis kulturalnysklep.pl wykorzystuje pliki cookies w celach: utrzymania sesji Użytkownika (po zalogowaniu się), zapamiętania ustawień prezentacji produktów i przeglądania produktów, zapamiętania zawartości koszyka, zapisania informacji o nowych odwiedzinach, częstotliwości przeglądania i nabywania produktów. Administratorem danych jest Agora S.A. z siedzibą w (00-732) Warszawie, przy ul. Czerskiej 8/10, kulturalnysklep@agora.pl. Podstawą prawną przetwarzania danych osobowych z wykorzystaniem cookies jest uzasadniony interes administratora (art. 6 ust.1 lit. (f) RODO) polegający na bieżącym nadzorze nad sposobem korzystania przez użytkowników z serwisu internetowego administratora, zainteresowaniem użytkowników określonymi produktami oraz na wyselekcjonowaniu treści oferowanych do zapoznanie się na stronach w kulturalnysklep.pl. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić ustawienia dotyczące plików cookie. Dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach znajdziesz w naszej Polityce prywatności Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z serwisu kulturalnysklep.pl, wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce przez administratora i jego zaufanych partnerów.
Zgadzam się
pixel