"Człowiek z Marsa. Opowiadania młodzieńcze. Wiersze." Stanisław Lem
"Człowiek z Marsa" to pierwsze dzieło science fiction odnotowywane przez bibliografie twórczości, długo jednak w Polsce nie wznawiane. "Człowiek z Marsa" powstał tak dawno, że na pół wieku o nim zapomniano. (...) W późniejszych o parę lat utworach science fiction Lem musiał borykać się z wymogami politycznymi stalinizmu - w "Człowieku z Marsa" miał jeszcze sporo swobody, sięgnął więc do najlepszych wzorców, jakie miał pod ręką, tzn. do Wellsa i jego "Wojny Światów", choć samo starcie z marsjańskim przybyszem rozegrał kameralnie, bez efektownej batalistyki, za to wykorzystując zdumiewająco wiele pomysłów i refleksji, które pojawiły się wiele lat później w jego utworach należących do kanonu - w "Edenie", "Solaris", "Niezwyciężonym", "Fiasku"..
z posłowia prof. Jerzego Jarzębskiego, "Lata czterdzieste".